5 lutego 2017

Firanka z szarym kwiatem..


Romantycznie się zrobiło, prawda? :)











2 komentarze:

  1. Piękne;) trafiłam na ten blog szukajac informacji dlaczego maszyna rwie górną nic. Bede zagladac bo zaczynam się kumplowac z maszyną. Zapraszam do siebie. Blog o innej tematyce ale moze sie poczytamy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe, jak się robi takie firanki z wzorem. Nigdy nie myślałem, że to takie skomplikowane. Zastanawiam się, czy długo trwa uszycie czegoś takiego i czy można to sobie sam zrobić w domu, czy lepiej oddać do kogoś kto się na tym zna?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam na kolejne :)